Elfriede Jelinek nie pisze książek łatwych, lekkich i przyjemnych. Szwedzka Akademia przyznała „zupełnie wyjątkowej, sytuującej się poza konwencjonalnymi nurtami” autorce wyróżnienie za „demaskowanie absurdalności i stereotypów w powieściach i dramatach”.

Nic dziwi więc fakt, że ostatnie spotkanie Dyskusyjnego Klubu Książki, które miało miejsce 19 stycznia i było poświęcone właśnie tej autorce, przebiegało w bardzo burzliwej atmosferze.

Czytelników przyciąga do niej skandalizująca aura, nie ukrywamy, że i nas zaintrygował skandal, jaki wybuchł wokół przedstawienia „Śmierć i dziewczyna” wystawianego w Teatrze Polskim we Wrocławiu. Facebook dwukrotnie zablokował konto teatru za opublikowanie plakatu do spektaklu. Ewelina Marciniak, reżyserka, zaprosiła do współpracy aktorów porno, bo żadna polska para nie chciała się zgodzić, a przed premierą i tuż po niej emocje sięgały zenitu.

Zatem postanowiłyśmy bliżej przyjrzeć się książkom laureatki Literackiej Nagrody Nobla i poszukać odpowiedzi na pytanie, czy Jelinek faktycznie tak bardzo skandalizuje, gorszy i bulwersuje. Rozmawiałyśmy o jej twórczości, życiu prywatnym oraz filmie „Pianistka” w reżyserii Michaela Haneke, będącym ekranizacją jednej z najsłynniejszych powieści pisarki.

Poniżej krótka fotorelacja ze spotkania. (MJD)