RELAKS W DŹWIĘKACH GONGÓW

OBORNICKI OŚRODEK KULTURY

ZAPRASZA NA

RELAKS W DŹWIĘKACH GONGÓW

24 października 2020r. godz.17:00 (sobota)

OBOWIĄZUJĄ WCZEŚNIEJSZE ZAPISY

 DO DNIA 20 PAŹDZIERNIKA (TEL.519 714 793)

W PRZYPADKU MAŁEGO ZAINTERESOWANIA, ORGANIZATOR ZASTRZEGA SOBIE PRAWO ODWOŁANIA SPOTKANIA

WSTĘP 30 ZŁ (wpłata na konto Obornickiego Ośrodka Kultury, z dopiskiem GONGI

BANK SPÓŁDZIELCZY W OBORNIKACH ŚLĄSKICH

24 9583 0009 0000 0491 2000 0001)

 

Informacje praktyczne:

– w czasie kąpieli w dźwiękach zazwyczaj leżymy dlatego proszę przynieść z sobą karimatę, coś do przykrycia i ewentualnie pod głowę
– dobrze mieć przy sobie wodę, wibracje gongów mogą wzmagać pragnienie, po kąpieli w dźwiękach tych instrumentów zaleca się pić dużo wody w celu usunięcia toksyn
– przeciwwskazania: posiadanie rozrusznika w sercu

 

Gongi to jedne z najstarszych instrumentów znane już od epoki brązu, odlewane i wykuwane z połączenia kilku metali, należące do grupy idiofonów (instrumentów samodźwięczących). Charakteryzują się szerokim spektrum dźwięków od bardzo głębokich i niskich do wysokich. Gongi są instrumentem tradycyjnym, wykorzystywanym od wieków do celów rytualnych, świąt, zabawy oraz w leczeniu duszy i ciała.

Cały wszechświat jest zbudowany z atomów, które pozostają w ciągłych drganiach. Drgania powodują wibracje zależne od ośrodka, a ona wytwarza dźwięk. Wszechświat jest zbudowany na zasadzie rytmu i harmonii tak jak muzyka.

Nasz zmysł słuchu odbiera jako dźwięk wibracje w paśmie od 16 do 20 000 Hz. Gongi mają o wiele większe spektrum wibracji. Woda, z której człowiek się składa w 70%, jest znakomitym nośnikiem wibracji, dlatego odbieramy dźwięki również całym ciałem, ulegając ich wpływowi.

Zmysł słuchu wytwarza się w fazie embrionalnej jako pierwszy i najdłużej działa. Podobnie jak zmysł węchu, jest ściśle związany z emocjami. Człowiek nie tylko słucha dźwięku, ale odbiera wibracje fal akustycznych. Drgania wewnątrz organizmu przenoszone przez płyny ustrojowe stymulują komórki w naszym organizmie, działając niczym masaż. Wibracja wytwarzana przez gongi powoduje silne drgania i odczuwana jest fizycznie.

Terapia dźwiękowa wpływa bezpośrednio na zharmonizowanie całego organizmu na poziomach fizycznym i emocjonalnym. Podczas takich seansów mózg w trakcie głębokiego rozluźnienia przechodzi w tryb fal alfa, a nawet theta, usuwając nagromadzone w ciele napięcia i blokady. Jest to skuteczna technika pokonywania stresu i zapobiegania jego negatywnym skutkom. Niwelując stres uruchamiamy procesy samoleczenia. Może to być też początek pogłębienia samoświadomości, zwolnienia tempa życia i bardziej uważnego funkcjonowania.

W przypadku terapii dla dzieci, relaksacje stosuje się w terapii mowy i myślenia, w trudnościach z koncentracją, w nadpobudliwości – ADHD, co pozytywnie przekłada się na wyciszenie, a co za tym idzie poprawę funkcjonowania w codzienności oraz poprawę w nauce.

We współczesnej medycynie używa się ultradźwięków (dźwięki niesłyszalne), np. USG i leczeniu urazów. W niektórych krajach europejskich terapia dźwiękiem za pomocą gongów i mis dźwiękowych jest stosowana jako wsparcie medycyny konwencjonalnej, przepisywana przez lekarzy pierwszego kontaktu.

Spotkanie poprowadzi Agata Nowakowska.

„Jestem terapeutą zajęciowym.
W pracy wykorzystuję techniki plastyczne, ruch, muzykę, ale głównie grę na gongach w formie seansów terapii dźwiękiem, indywidualnie i grupowo, dla osób z umiarkowaną i głęboką niepełnosprawnością sprzężoną.
Gongami zainteresowałam się po tym jak sama doświadczyłam ich dobroczynnego wpływu. Gongi oddziałują na organizm wyciszająco, usuwają blokady, otwierają. Świadomość, że można za ich pomocą pomagać innym, zainspirowała mnie do nauki gry na tych instrumentach.

Ukończyłam trzy kursy:
-Gry na gongach (szkolenie w zakresie wykorzystania gongów w kąpielach dźwiękowych, medytacji i koncercie). Prowadzący: Ryszard Zdzioch.
-Muzykoterapii organicznej (Gongi i instrumenty archaiczne w terapii i profilaktyce). Prowadzący: Tomasz Niewiadomy.
-Kurs masażu dźwiękiem mis (wg metody Petera Hessa). Prowadzący: Ryszard Zdzioch.”

 

You may also like...